1964 Trening Noworoczny

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Go-left.png sezon 1963/64 Go-right.png

Herb_Cracovia

Trener:
Romuald Meus
pilka_ico
mecz towarzyski
spalony stadion, środa, 1 stycznia 1964

Cracovia - Cracovia II

2
:
0



Herb_Cracovia II




Widzów: 600

bramki Bramki
Zuśka 1:0


podczas meczu

Opis meczu

"Tradycyjny trening piłkarzy Cracovii" -
Dziennik Polski

Tradycyjny trening piłkarzy Cracovii

Zgodnie z wieloletnią tradycją, piłkarze Cracovii przeprowadzili w dzień Nowego Roku pierwszy trening na swoim stadionie. Na dźwięk hejnału z wieży maryiackiej, obwieszczającego 12 godzinę, wybiegły na boisku dwie drużyny biało-czerwonych, które pod kierownictwem trenera mgr Meusa przeprowadzili kilkuminutowy trening i rozegrały spotkanie sparingowe. Przyniosło ono zwycięstwo 2:0 teamowi "A" złożonemu z zawodników I drużyny. Trening piłkarzy Cracovii obserwowało kilkuset najwierniejszych sympatyków tej drużyny.
Źródło: Dziennik Polski nr 1 z 2 stycznia 1964 [1]


"Tradycji stało się zadość" -
Gazeta Krakowska

Tradycji stało się zadość

Relacja z meczu w dzienniku Gazeta Krakowska
Piłkarza Cracovii nie zapomnieli o tradycji Wczoraj wybiegli na zieloną murawę. Wielu oddanych kibiców oglądało twych pupilów, była pogoda, był miły nastrój. Z pierwszej drużyny zabrakło jedynie braci Stroniarzów i Paździora. Wczoraj nie zapomnieli o zespole wychowankowie. Był Przeworski, był Banasik, pomimo że obecnie grają w Innych klubach. Nie zabrakło kierownictwa. Prezes Warmus i inż. Kowalski z optymizmem patrzą w przyszłość. Oby tak było.
Źródło: Gazeta Krakowska nr 1 z 2 stycznia 1964


"Piłkarze Cracovii powitali Nowy Rok tradycyjnym treningiem" -
Echo Krakowa

Piłkarze Cracovii powitali Nowy Rok tradycyjnym treningiem

Relacja z meczu w dzienniku Echo Krakowa
NIKT właściwie nie wie, jak się ten zwyczaj, zrodził, ale fakt jest faktem, że od kilkudziesięciu lat piłkarze Cracovii witają Nowy Rok tradycyjnym treningiem, mającym zapoczątkować dobrą passę w zbliżających się mistrzostwach. Wprawdzie z tym powodzeniem różnie bywało i jak pamiętamy obok lat tłustych byty i chude, ale piękna tradycja, jedyna tego rodzaju w Polsce, utrzymała się do naszych czasów.

Tak więc wczoraj z nastaniem Nowego Roku, gdy zegar wybił godzinę 12 i z wieży Mariackiej rozległy się dźwięki hejnału, na boisko przy al. Puszkina wybiegło 22 zawodników pierwszej i drugiej drużyny. Po przeprowadzeniu rozgrzewki pod kierunkiem trenera mgr Mensa, podzielili się na dwa zespoły i rozegrali spotkanie sparringowe. Wśród grających widzieliśmy m. in. Tabora, Rewilaka, Antczaka, Kupca, Szymczyka, Banasika, Hausnera, Zuśkę. Zapalskiego, Kowalika, Mikołajczyka. Obecni byli także obydwaj bramkarze: Henryk Stroniarz i L. Michno, występujący tym razem w charakterze widzów.

Sparring zakończył się zwycięstwem zespołu ligowego 2:0 (0:0), przy czym pierwszą bramkę w Nowym Roku zdobył Zuśka a drugą — Szymczyk.

Piękna słoneczna pogoda i kilkustopniowy zaledwie mróz sprawiły, że trening piłkarzy Cracovii oglądało około 300 najwierniejszych kibiców, którzy w Nowym. Roku życzyli zawodnikom jak najlepszych osiągnięć i sukcesów.
Źródło: Echo Krakowa nr 1 z 2 stycznia 1964


Zobacz też


Mecze sezonu 1963/64