2013 Trening Noworoczny

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Go-left.png sezon 2012/13 Go-right.png

grano 2x30 minut
Pierwsza bramka padła o 12:30


Herb_Cracovia

Trener:
Wojciech Stawowy
pilka_ico
mecz towarzyski
Kraków, ul. Kałuży 1, wtorek, 1 stycznia 2013, 12:00

Cracovia - Cracovia II

3
:
0

(1:0)



Herb_Cracovia II

Trener:
Stanisław Owca
Skład:
Pilarz (30' Skrzeszewski)
Nykiel (30' Kłusek)
Żytko
Żołądź (41' Dynarek)
Marciniak (44' Siemieniec)
Szeliga (41' Duszyk)
Dąbrowski (23' Szewczyk)
Zejdler (40' Kapustka)
Steblecki
Dudzic (30' Kimura)
Danielewicz

Sędzia: Andrzej Turecki i Ireneusz Mierzejewski

bramki Bramki
Dudzic (22')
Szewczyk (37')
Steblecki (53')
1:0
2:0
3:0
Skład:
Drzewiecki (30' Potyran)
Dudek
Kuligowski
Zieliński
Nawrocki
Kotwica
Krasuski
Pająk
Piszczek
Wzorek (18' Jaroszyński)
Darowski (18' Kurleto)
Zagrali również:
Kapera
Szczepański



Opis meczu

"Pierwszy strzelec Cracovii: Ani trochę nie wierzę w klątwę" -
Sportowe Tempo

Pierwszy strzelec Cracovii: Ani trochę nie wierzę w klątwę

Bartłomiej Dudzic zdobył pierwszą bramkę 2013 roku w Noworocznym Treningu Cracovii: - Wiele osób pewnie teraz żartuje, że wkrótce słuch po mnie zaginie przywołując minione lata i „klątwę pierwszego strzelca". Ja w to jednak nie wierzę ani trochę - mówił potem napastnik Pasów.

Bartłomiej Dudzic zdobył pierwszą bramkę 2013 roku w Noworocznym Treningu Cracovii: - Wiele osób pewnie teraz żartuje, że wkrótce słuch po mnie zaginie przywołując minione lata i „klątwę pierwszego strzelca". Ja w to jednak nie wierzę ani trochę - mówił potem napastnik Pasów.

- Udało mi się zdobyć pierwszą bramkę w Nowym Roku i bardzo się z tego cieszę, bo dotąd mi się to jeszcze nie zdarzyło, choć tych noworocznych występów mam już na swoim koncie sporo. Wiem, że wiele osób pewnie teraz żartuje, że wkrótce słuch po mnie zaginie przywołując minione lata i „klątwę pierwszego strzelca". Ja w to jednak nie wierzę ani trochę i myślę, że tym golem rozpocząłem bardzo dobre występy Cracovii i oby rok 2013 przyniósł nam wiele sukcesów.

Dudzic chwali noworoczną tradycję Cracovii: - To bardzo fajna rzecz, że możemy podtrzymywać tak bogatą tradycję klubu. Dla mnie to jest sama przyjemność i myślę, że dla reszty chłopaków również - nikt tutaj nie przyjeżdża ze złą miną, niezadowolony z tego, że wcześniej musi skończyć zabawę. Nie wierzę, że jest w drużynie ktoś, kto traktowałby ten mecz jako przykry obowiązek. Wszyscy mamy uśmiechy na twarzach, to dla nas frajda, że możemy się zobaczyć po tak długiej przerwie, że możemy pokazać się publiczności, dać im trochę radości i zadowolenia. To fajna sprawa, że zaczynamy rok wszyscy razem.

- Czy ta „cieszynka" po zdobyciu przez Ciebie bramki - lokomotywa prowadzona przez kapitana Sławka Szeligę - ma być przedstawieniem zespołowej pracy na awans? - pytali strzelca dziennikarze. - Tak, myślę, że będziemy właśnie taką drużynową lokomotywą, że będziemy pracować solidnie, by wygrywać każdy mecz. Będziemy dążyć do tego, żeby prezentować się jeszcze lepiej niż w rundzie jesiennej, żeby w naszej grze była lepsza jakość. Jestem przekonany, że nikt z nas „nie odstawi nogi", że nie zabraknie nam „serducha", ale też wierzę, że wszystko to uda nam się poprzeć także wysokimi umiejętnościami piłkarskimi. Liczę, że będziemy piąć się do góry i zapewnimy sobie miejsce premiowane awansem.

Noworoczne życzenia dla kibiców były oczywiste: - Życzę przede wszystkim zdrowia, bo ono jest najważniejsze, nie tylko dla sportowców. A także tego, aby kibice mogli jak najczęściej oglądać nasze dobre występy i byśmy w tym roku cieszyli się z powrotu Cracovii do Ekstraklasy.

ST/cracovia.pl
Źródło: Sportowe Tempo 1 stycznia 2013 [1]


"Dudzic klątwy się nie boi" -
Przegląd Sportowy

Dudzic klątwy się nie boi

CRACOVIA Tradycji stało się zadość. W południe Nowego Roku piłkarze Cracovii zagrali sparing z rezerwową drużyną.

Ostatnio noworoczne mecze były okazją do dobrej zabawy. Tym razem, zgodnie z zapowiedzią trenera Wojciecha Stawowego, miało być na poważnie. I rzeczywiście nikt nikomu nie odpuszczał, a na pierwszą bramkę czekano dość długo. Dopiero w 22. minucie i 13. sekundzie do siatki trafił Bartłomiej Dudzic. Ociąganie się ze strzelaniem gola mogło być spowodowane faktem, że od kilku lat nad zdobywcą pierwszej bramki dąży „klątwa treningu noworocznego”. Piłkarze, który zdobywali bramki jako pierwsi, szybko żegnali się z Pasami. Taki los spotkał Marcina Bojarskiego, Przemysława Kuliga, Dariusza Pawlusińskiego, Piotra Gizę i Mateusza Bartczaka. - Nie wierzę w żadne klątwy - odcinał się od takiego stawiania sprawy Dudzic. Po zmianie stron pierwszy zespół Cracovii zdobył jeszcze dwa gole (Sebastian Steblecki i Krzysztof Szewczyk).

Nastroje przy Kałuży były lepsze niż przed rokiem, choć ze- 'spół zajmuje tylko trzecie miejsce w tabeli i czeka go trudna walka o awans do ekstraklasy. Widać jednak, że Cracovia jest zdeterminowana, aby wrócić do grona najlepszych w Polsce. Na stadionie pojawił się na- wet właściciel klubu Janusz Filipiak, który wcześniej odpuszczał sobie noworoczne treningi. - Mieliśmy spotkanie z profesorem Filipiakiem i dostaliśmy zielone światło, aby wzmacniać drużynę. Transferów chcemy dokonać już pod kątem gry w ekstraklasie - przyznał Stawowy. Wiadomo, że W Cracovii nie będzie grał reprezentant Mołdawii Alexandru Suvorov, któremu skończył się kontrakt. - Poza nim nikt nie odejdzie - zapewnił trener. Wszystko na to wskazuje, że w Pasach nadal grać będzie Saidi Ntibazonkiza, którego czeka jeszcze rehabilitacja po operacji. Niebawem zawodnikiem Cracovii powinien zostać Jan Hośek. Latem, po rocznym wypożyczeniu, wrócił on do FK Teplice, ale doznał kontuzji, a po-nadal grać będzie Saidi Ntibazonkiza, którego czeka jeszcze rehabilitacja po operacji. Niebawem zawodnikiem Cracovii powinien zostać Jan Hośek. Latem, po rocznym wypożyczeniu, wrócił on do FK Teplice, ale doznał kontuzji, a potem nie przebił się do składu czeskiego zespołu. Na testach przebywa także 18-letni napastnik Daiji Kimura, który ma za sobą występy w juniorach Polonii Warszawa oraz w Świcie Nowy Dwór Maz. Na pewno do Pasów nie wróci bramkarz Sandecji Marcin Cabaj, ale, jak zapewnia Stawowy, na tej pozycji zespół zostanie wzmocniony. Cracovia treningi wznowi 14 stycznia. Drużyna pojedzie na dwa zagraniczne zgrupowania do Francji i do Turcji. - Czekają nas ciekawe sparingi, m.in. z Nancy i Torpedo Moskwa - zapowiedział Stawowy.
GRZEGORZ WOJTOWICZ
Źródło: Przegląd Sportowy 2 stycznia 2013


Zobacz też


Mecze sezonu 2012/13


Mecze sezonu 2012/13 (Cracovia II )