1938-06-19 Ruch Wielkie Hajduki - Cracovia 4:0

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Wersja z dnia 18:19, 3 kwi 2014 autorstwa Piotrk (Dyskusja | edycje) (Opis meczu - PS)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Ruch Chorzów

Trener:
Ferenc Fogl
pilka_ico
Liga , 8 kolejka
Hajduki Wielkie, niedziela, 19 czerwca 1938

Ruch Wielkie Hajduki - Cracovia

4
:
0

(0:0)



Herb_Cracovia

Trener:
Ferenc Plattkó
Skład:
Brom
Giemsa
Ibrom
K. Dziwisz
Nowakowski
Mikunda
Kruk
Wiechoczek
Peterek
P. Malcherek
Wodarz

Ustawienie:
2-3-5

Sędzia: Zygmunt Lange z Łodzi
Widzów: ok. 8 000 „ok.” nie może być przypisane do zadeklarowanego typu liczbowego o wartości 8000.

bramki Bramki
Peterek (52')
Peterek (64')
Peterek (71'-karny)
Wiechoczek (89')
1:0
2:0
3:0
4:0
Skład:
W. Pawłowski
Lasota
Pająk
Góra
Grünberg
K. Majeran
Z. Skalski
Madryga
Korbas
Szeliga
Filipski

Ustawienie:
2-3-5



Zapowiedź meczu

Opis meczu

Groźna sytuacja pod bramką krakowian. Kruk i Wiechoczek (tyłem) - w pogotowiu.

Sportowiec Krakowski

Wstępna relacja z meczu w tygodniku Sportowiec Krakowski cz.1
Relacja z meczu w tygodniku Sportowiec Krakowski cz.2
Cztery niedzielne mecze ligowe nie pozostały bez wpływu na sytuację w tabeli.

W Wielkich Hajdukach Ruch pokonał wysoko Cracovię 4:0, przez co nie tylko ugruntował swą pozycję leadera, ale zepchnął poważną rywalkę na 4-te miejsce.

RUCH - CRACOVIA 4:0 (0:0).

KATOWICE (tel. wł.). Bramki strzelili Peterek 3 i Wiechoczek. Sędziował p. Langr z Łodzi, widzów 7 tysięcy.

Cracovia: Pawłowski, Lasota, Pająk, Góra, Grünberg, Majeran, Skalski, Madryga, Korbas, Szeliga i Filipczyk.

Ruch: Brom, Gemza, Skrzypiec, Dziwisz, Nowakowski, Mikunda, Kruk, Wiechoczek, Peterek, Malcherek i Wodarz.

Drużyna mistrza Polski zaprezentowała się w niedzielę bardzo słabo. Ruch, mimo, że wystąpił bez asa atutowego Wilimowskiego, miał przez cały czas zawodów znaczną przewagę i wygrał zasłużenie. Od wyższej cyfrowo porażki uchronił gości doskonale usposobiony bramkarz Pawłowski.

W pierwszej połowie Ruch ma lekką przewagę, niewykorzystaną wobec opieszałości napastników. W tym okresie doskonale gra Pawłowski oraz pomoc Cracovii, w Ruchu zaś wybija się Gemza i Peterek, najlepszy gracz na boisku.

Po przerwie Ruch wzmacnia tempo i już w 6-ej minucie Peterek zdobywa bramkę po centrze Kruka. W 18-ej minucie po kombinacji całego ataku Peterek strzela drugą bramkę. Wynik podwyższa ten sam gracz z karnego w 25-ej minucie za rękę Majerana. Przewaga Ruchu stale wzrasta. W 35-ej minucie Majeran zderza się z Malcherkiem, pada na słupek i zostaje zniesiony z boiska. Wreszcie w ostatniej minucie, Wiechoczek w zamieszaniu podbramkowym ustala wynik dnia.
Źródło: Sportowiec Krakowski nr 3 z 20 czerwca 1938


"Ruch bez Wilimowskiego strzela Cracovii 4 bramki" -
Przegląd Sportowy

Ruch bez Wilimowskiego strzela Cracovii 4 bramki

WIELKIE HAJDUKI, 19.6. - Tel. wł. - Ruch - Cracovia 4:0 (0:0). Bramki uzyskali: Peterek trzy i Wiechoczek. Sędzia p. Lange z Łodzi. Widzów 8.000.

Cracovia: Pawłowski, Lasota, Pająk, Góra, Grinberg, Majeran, Skalski, Roczniak, Korbas, Madryga, Filipski.

Ruch: Brom, Giemza, Ibrom, Mikunda, Nowakowski, Dziwisz, Kruk, Wiechoczek, Peterek, Malcherek i Wodarz.

Dzisiejsze swoje zwycięstwo zawdzięcza Ruch nie tylko dobrej i ambitnej grze, ale przede wszystkim słabej bardzo formie Cracovii. Pająk, który jedyny stał na wysokości zadania, nie mógł podołać b. szybkim akcjom prawej strony ataku hajduczan. Bramkarz Pawłowski bonił ofiarnie, często szczęśliwie. Nie ponosi winy puszczonych bramek. Góra wypadł blado toteż Wodarz dawał sobie radę z nim bez trudu.

W Ruchu b. dobrze zaprezentował się Malcherek. Grał szybko, podawał dobrze, stwarzał niebezpieczne sytuacje i w zupełności podciągał się do klasy ataku biało-niebieskich. Peterek grał b. spokojnie, rozdawał piłki planowo, doskonale główkował.

Ruch atakował stale w czwórkę, a Wiechoczek grał w tyle. Pomoc, grając defensywnie, nie wiele wspomagała własny atak, skutecznie jednak paraliżowała wypady krakowian. Obrona Ruchu również stała na wysokości zadania. W całości Ruch wypadł o dwie klasy lepiej od swego przeciwnika, udowadniając to szczególnie w drugiej połowie wynikiem bramkowym jak i stosunkiem rogów 13:3 na swoją korzyść.

Sędzia p. Lange niezdecydowany, wielu rzeczy nie dostrzegał, ponadto niefortunnie biegał między graczami przeszkadzając im często nawet na polu karnym.

Pierwsza połowa zawodów upłynęła pod znakiem słabej gry obu drużyn. Druga połowa, to już zupełnie co innego.

Ruch z miejsca wykazuje przewagę, a Cracovia nie ma zupełnie siły przeciwstawić się szybkim, a przy tym z dużym spokojem przeprowadzanym atakom biało-niebieskich, którzy goszczą bezustannie pod bramką gości, strzelając często i ostro.

W siódmej minucie Peterek główką zamienia piękną centrę Kruka w bramkę. Ruch gra coraz lepiej, nawet Nowakowski strzela do bramki. Krakowianom sprzyja jednak duże szczęście. Dopiero w 19-ej min. Malcherek pięknie podaje Peterkowi, ten zaś ostrym strzałem z dwu kroków zdobywa drugą bramkę. Cracovia gra coraz chaotyczniej, czego dowodem jest odbicie oburącz piłki na polu karnym przez jednego z pomocników. Trzeba to przypłacić trzecią bramką, zdobytą znów przez Peterka w 26 min.

W 36 Majeran ofiarnie broni nieuchronną główkę Peterka, przypłaca to jednak ciężką kontuzją (rozbicie o słupek) i już nie wraca na boisko. Do końca gry Ruch jest w przewadze a w ostatniej minucie Wiechoczek, nie mający dzisiaj zupełnie szczęścia, zdobywa czwartą bramkę z nieustępliwie wypracowanej pozycji.
(hr.)
Źródło: Przegląd Sportowy nr 49 z 20 czerwca 1938 [1]


Mecze sezonu 1938