1938-03-27 Cracovia - Śląsk Świętochłowice 1:4
|
![]() Kraków, Stadion Cracovii, niedziela, 27 marca 1938, 15:45
(1:1)
|
|
Skład: grali m.in. Pająk Grünberg K. Majeran |
Sędzia: Medwin
|
Skład: grali m.in. Kulawik Cebula H. Gad |
Zapowiedź meczu
- Pierwsza zapowiedź meczu w dzienniku Ilustrowany Kuryer Codzienny
- Druga zapowiedź meczu w dzienniku Ilustrowany Kuryer Codzienny
Opis meczu
U progu sezonu Cracovia zgotowała zwolennikom przykrą niespodziankę, przegrywając ze Śląskiem świętochłowickim.
Gospodarze mają na usprawiedliwienie, że wystąpili bez Lasoty, Góry, Korbasa i Szeligi. Początkowo gra była bardzo ciekawa i Śląsk uzyskał prowadzenie przez Kulawika w 17 min. W tym momencie rozpętała się burza śnieżna tak, że przerwano mecz na 20 min. Dalsza gra na śliskim terenie była już mniej ciekawa, a boisko odpowiadało szybkim ślązakom. Cracovia wyrównuje z dalekiego strzału Majerana. W Cracovii zadowoliło jedynie trio defensywne i Grünberg w pomocy. W drużynie Śląska doskonale wypadł bramkarz, środkowy pomocnik oraz God i Cebula w ataku.
Źródło: Przegląd Sportowy
Ilustrowany Kuryer Codzienny
Do ciężkich tych warunków lepiej przystosowali się Ślązacy, podczas gdy Cracovia jakoś nie mogła dojść do głosu, zwłaszcza, że wystapiła w składzie osłabionym, bo bez Lasoty, Góry, Korbasa i Szeligi ślązacy byli szybsi a ich kombinacje były niebezpieczniejsze od słabo funkcjonującego napadu Cracovii. Także i formacje tylne śląska były lepsze od Cracovii, w której Jedynie Pająk zasługuje na wyróżnienie. W drożynie Śląska zasługuje na podkreślenie dobra gra Goda i Cebuli.
Mecz rozpoczyna się sensacyjnie, gdyż goście strzelają w 17 min. przez Kulawika pierwszą bramkę. W chwilę potem wichura ze śnieżyca powoduje przerwę w grze. Po wznowieniu gry Majeran wyrównuje, ale jest to jedyna bramka Cracovii.
Po przerwie Ślązacy dochodzą do głosu I w 15 min. Cebula strzela drugą bramkę. Minutę później sędzia dyktuje rzut wolny za faul na Cebuli i God strzela trzecią bramkę. Cracovia usiłuje się zrewanżować, ale jej usiłowania schodzą na niczem, podczas gdy Ślązacy uzyskują dalszy sukces, strzelając przez Cebulę w 31 min czwartą bramkę. Z drużyny śląskiej wyróżnili się: Cebula (najlepszy gracz na boisku) i God, w Cracovii najlepszy Pająk.
Nowy Dziennik
Po zmianie pól drużyna śląska zdobywa drugą bramkę ze strzału Cebuli w 15 minu. Wkrótce po tym God strzela trzeci punkt z rzutu, wolnego Ostatnią bramkę uzyskał w 31 min. Cebula.
Ślązacy poza doskonałą kondycją wykazali znaczne opanowanie zasad technicznych w grze. Na wyróżnienie zasługują God i Cebula, oraz trójka defensywna.