2016-03-06 Lech Poznań - Cracovia 2:1

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Herb_Lech Poznań

Trener:
Jan Urban
pilka_ico
Ekstraklasa , 26 kolejka
Poznań, niedziela, 6 marca 2016, 18:00

Lech Poznań - Cracovia

2
:
1

(1:1)



Herb_Cracovia

Trener:
Jacek Zieliński
Skład:
Burić
Kędziora
Arajuuri
Kamiński
Kádár
Lovrencsics
Linetty
Trałka
Jevtić (70' Tetteh)
Sisi (70' Jóźwiak)
Kownacki (82' Gajos)

Sędzia: Daniel Stefański z Bydgoszczy
Widzów: 24 813

bramki Bramki

Jevtić (9')
Gajos (87')
0:1
1:1
2:1
Kapustka (7')
zolte_kartki Żółte kartki
Lovrencsics
Skład:
Sandomierski
Deleu
Wołąkiewicz
Polczak
Wójcicki (90' Adamczyk)
Jendrišek
Dąbrowski
Budziński
Kapustka (88' Karaczanakow)
Dialiba (74' Vestenický)
Cetnarski
Mecze tego dnia:

2016-03-06 Lech Poznań - Cracovia 2:1
2016-03-06 Stal Mielec (U-18) - Cracovia (U-18) 1:2



Zapowiedź meczu

"Cracovia nie boi się Lecha" -
gazetakrakowska.pl

Cracovia nie boi się Lecha

W niedzielę w Poznaniu o goz. 18 Cracovia zagra w ramach 26. kolejki ekstraklasy z Lechem.

Kto by przypuszczał przed sezonem, że w 26. kolejce ekstraklasy Cracovia jedzie do Poznania z dorobkiem o 9 punktów większym od mistrza Polski? Rewelacyjna postawa „Pasów” i fatalna poznaniaków w pierwszej części sezonu spowodowała właśnie taką różnicę. Rywale deptają Lechowi po piętach i wcale nie może być pewny miejsca w pierwszej „8”, krakowianie już taki komfort mają. „Kolejorz” pod wodzą Jana Urbana to całkiem inna drużyna niż ta prowadzona przez Macieja Skorżę. A właśnie Urban mógł objąć Lecha, bo jego poprzednik został zwolniony po meczu z Cracovią.

- Lech jest stabilnym zespołem, przede wszystkim zbilansowanym w każdej formacji, gra solidnie – mówi Zieliński. - Zdarzają mu się błędy. Gdyby ktoś mnie zapytał, co jest główną siłą Lecha, to odpowiedziałbym, że Szymon Pawłowski. Ma kontuzję i pytanie, jak zespół będzie wyglądał bez niego. Piłkarz doznał złamania kości jarzmowej podczas meczu w Zabrzu, to wielkie osłabienie gospodarzy.

- Nieźle gra „Kownaś” (Dawid Kownacki – przyp. żuk), który zaczął strzelać bramki – twierdzi szkoleniowiec „Pasów”. - Lech ma solidny środek pola – Tetteh, Trałka, Linetty więc jest to solidny zespół. To aktualny mistrz Polski, który na pewno jest podrażniony naszym meczem w Krakowie. To jest normalne, że żądza rewanżu musi być. Z tego co wiem, ma być spora frekwencja. Czeka nas ciekawe widowisko. Gramy z zespołem, który stara się nas gonić w tabeli. Spotkają się zespoły, które chcą grać do przodu, strzelają sporo bramek, to zwiastuje emocje.

Cracovię czekają trzy trudne spotkania – w niedzielę w Poznaniu, w przyszłą sobotę u siebie z Legią i za dwa tygodnie z Pogonią w Szczecinie. Grają więc z samą czołówką. - Z jakiej liczby punktów byłbym zadowolony? - zastanawia się Zieliński. - Z 9-punktowej zdobyczy, ale trzeba będzie przyjąć taką, jaka będzie. Mamy bardzo ciężkie mecze, tak naprawdę nie wiem, co nas będzie satysfakcjonowało. Gramy o maksymalną pulę, a co nią będzie dla nas?

Dzisiaj pierwszy raz od dłuższego czasu z drużyną trenował Miroslav Covilo, ale jego występ jest wykluczony. - Z lewą obroną coś postaramy się wymyślić – mówi szkoleniowiec. - Mamy kilka opcji. Trenujemy jeszcze w sobotę w Grodzisku Wielkopolskim, potem podejmiemy decyzję.

Przypuszczalny skład Cracovii: Sandomierski – Deleu, Wołąkiewicz, Polczak, Wójcicki – Kapustka, Dąbrowski, Cetnarski, Budziński, Jendrisek – Dialiba.
Jacek Żukowski
Źródło: gazetakrakowska.pl 4 marca 2016 [1]


Opis meczu

"Cracovia uległa Lechowi w Poznaniu" -
Sportowe Tempo

Cracovia uległa Lechowi w Poznaniu

0-1 Bartosz Kapustka 7

1-1 Darko Jevtic 9

2-1 Maciej Gajos 87

Sędziował Daniel Stefański (Bydgoszcz). Żółta kartka: Lovrencsics (Lech). Widzów 24 813.

LECH: Buric - Kędziora, Kamiński, Arajuuri, Kadar - Linetty, Trałka - Lovrencsics, Jevtic (70 Tetteh), Gonzalez (70 Jóźwiak) - Kownacki (82 Gajos).

CRACOVIA: Sandomierski - Deleu, Wołąkiewicz, Polczak, Wójcicki (90+1 Adamczyk) - Dąbrowski, Budziński - Kapustka (89 Karaczanakow), Cetnarski, Diabang (74 Vestenicky) - Jendrisek.

Cracovia jest mistrzem Polski pierwszego kwadransa, żaden inny zespół ekstraklasy nie zdobył tylu goli w tej fazie meczu co Pasy. Goście potwierdzili to w Poznaniu, obejmując prowadzenie w 7. minucie. W końcowej fazie znakomitej akcji Diabang podał do Cetnarskiego, a ten z prawej strony na 9. metr do nieobstawionego Kapustki, który dołożył nogę i umieścił piłkę w siatce przy prawym słupku.

"Kolejorz" błyskawicznie wyrównał, w dość szczęśliwych okolicznościach. Długa piłka posłana przez Kadara do Lovrencsicsa trafiła w tył głowy przeszkadzającego Węgrowi Wójcickiego i spadła pod nogi Jevtica. Ten oddał strzał z ok. 10 m, futbolówka odbiła się od Polczaka i zmyliła Sandomierskiego wpadając do bramki.

W dalszej części I połowy lepsze okazje miał Lech. W 30. minucie Lovrencsics uderzył z kilkunastu metrów, ale golkiper krakowian interweniował skutecznie nogą. W 38. minucie do prostopadłego podania w wykonaniu Kadara doszedł Jevtic. Przeszkadzał mu Wójcicki, pewnie dlatego piłka uderzona z 14 m poszybowała nad poprzeczką. Z kolei w 41. minucie do wrzutki Lovrencsicsa z prawej strony dobiegł Kownacki, ale uderzył za wysoko.

Krakowianie mieli tylko jedną szansę, gdy w 41. minucie po dośrodkowaniu z kornera Polczak główkował obok słupka.

Druga połowa należała w większości do Cracovii, która jednak tylko w pierwszym kwadransie wypracowała dwie sytuacje bramkowe. W 49. minucie po centrze Cetnarskiego z rzutu rożnego Jendrisek posłał piłkę głową w dalszy róg, lecz Buric piękną paradą zażegnał niebezpieczeństwo. 10 minut później Cetnarski idealnie dograł do Diabanga, który strzelił nad interweniującym bramkarzem, ale i nad poprzeczką.

Krakowianie utrzymywali optyczną przewagę, z której nic konkretnego nie wynikało. Rywalizację z Pasami podjął Węgier Lovrencsics, który często nękał defensywę gości doskonałymi wrzutkami z prawego skrzydła. To właśnie z jego strony groziło Cracovii największe zagrożenie. W 86. minucie Węgier przeszedł na chwilę na lewą stronę, zagrał na głowę do Trałki, ale znakomicie spisał się Sandomierski. Minutę później Lovrencsics, już na prawym skrzydle, zgubił Budzińskiego (gdzie był Wójcicki?) i w pełnym biegu podał na szósty metr do nadbiegającego Gajosa, który trafił do siatki na 2-1. Ani Polczak, ani Wołąkiewicz nie zdążyli mu przeszkodzić...

Pasiaki nie znalazły już na finiszu sposobu, by zmienić niekorzystny rezultat.

ST
Źródło: Sportowe Tempo 6 marca 2016 [2]


"Cracovia przegrała z Lechem" -
gazetakrakowska.pl

Cracovia przegrała z Lechem

Lech Poznań pokonał Cracovię 2:1 (1:1). "Pasy" prowadziły po golu Bartosza Kapustki, ale chwilę później wyrównał Darko Jevtić. W ostatnich minutach meczu "Kolejorz" zdobył zwycięską bramkę za sprawą Macieja Gajosa, który wykorzystał podanie Gergo Lovrencsicsa.

Lech Poznań - Cracovia 2:1 (1:0) 0:1 - Bartosz Kapustka, 7 min. 1:1 - Darko Jevtić, 8 min.

2:1 - Maciej Gajos, 87. min.
Jacek Żukowski
Źródło: gazetakrakowska.pl 6 czerwca 2016 [3]


Piłkarze po meczu


Mecze sezonu 2015/16