1998-10-13 TTH Toruń - Cracovia 3:2
|
![]() piątek, 13 listopada 1998
(1:0; 1:2; 0:0; 1:0) |
|
|
Opis meczu
Dziennik Polski
Kary: TTH 4; Cracovia 18 min, w tym 10 min Kiriłowa za niesportowe zachowanie. Widzów: 1000.
Cracovia: Batkiewicz Aprin, Ślusarek, P. Gil, Rutkowski, Baryła, Malacz - Kiriłow, Słowakiewicz, Urban - Witowski, Cieślak, T. Podlipni - Milan, Kubowicz, Ł. Gil - Kudasik.
W Toruniu hokejowy horror! Bardzo zacięte spotkanie od pierwszych do ostatnich sekund... dogrywki! Cracovia przyjechała do Torunia z nowo pozyskanym napastnikiem Wojciechem Milanem z STS Sanok (zaczął studia w Krakowie), ale nadal bez kontuzjowanego Jęknera, Kudasikowi zaraz na początku meczu pękła łyżwa i potem już nie grał. Sytuacje stwarzały oba zespoły, ale bardziej skuteczni byli początkowo gospodarze, którzy prowadzili 2-0 po bramkach Fajkowa i Kiedewicza. Jeszcze w II tercji Cracovia doprowadziła jednak do remisu 2-2 po bardzo ładnych golach Urbana i Kubowicza, którzy celnymi strzałami zakończyli szybkie akcje. Bliżsi wygranej byli w regulaminowym czasie krakowianie, ale świetnie bronił Karamuz. Jego vis a vis Batkiewicz też bronił bardzo dobrze. Po 60 minutach był remis 2-2, sędziowie zarządzili dogrywkę. Krakowianie byli stroną przeważającą, mieli kilka świetnych pozycji, ale Karamuz jakby ich zahipnotyzował. Na 53 sekundy przed końcem 10-minutowej dogrywki, rutynowa para obrońców Baryła - Aprin zgubiła krążek przy wyjeździe z własnej tercji, torunianie przejęli go, pod bramką Cracovii zrobiło się olbrzymie zamieszanie i Kiedewicz wepchnął krążek do siatki.
Najlepszymi zawodnikami na tafli byli obaj bramkarze Karamuz i Batkiewicz