1967-11-08 Cracovia - Górnik Murcki 3:1
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
|
I liga Kraków, lodowisko Siedleckiego, środa, 8 listopada 1967, 19:00
(1:0; 1:0; 1:1) |
|
|
Opis meczu
Gazeta Krakowska
Pierwsze zwycięstwo hokeistów Cracovii
Pierwsze zasłużone i odniesione w dobrym stylu zwycięstwo zanotowali wczoraj hokeiści Cracovii. W meczu o mistrzostwo I ligi pokonali oni na lodowisku w Krakowie Górnika Murcki 3:1 (1:0, 1:0, 1:1).
Tym razem szczęście było przy gospodarzach. Zagrali oni z wielkim poświęceniem, przeprowadzili szereg popisowych a co najważniejsze skutecznych akcji. Pierwszy atak (Migacz, Kopczyński, Pysz) zaprezentował dobrą formę, podobał się także bramkarz Gój, który zwłaszcza w pierwszych tercjach popisał się szeregiem udanych interwencji. Wczoraj Cracovia mogła odnieść jeszcze wyższe cyfrowo zwycięstwo. Zasłużyła na to z przebiegu gry. Lecz zbytnia nerwowość napastników przeszkadza jeszcze w skuteczności. Dwukrotnie krakowianie nie wykorzystali przewagi kiedy to na lodowisku grało tylko trzech zawodników gości. W sumie interesujące, szybkie i na dobrym poziomie spotkanie. Bramki dla Cracovii zdobyli w 7 i 21 min. Migacz (najlepszy zawodnik na tafli) oraz w 48 min. Pysz, dla gości w 45 min. Hande.
Tym razem szczęście było przy gospodarzach. Zagrali oni z wielkim poświęceniem, przeprowadzili szereg popisowych a co najważniejsze skutecznych akcji. Pierwszy atak (Migacz, Kopczyński, Pysz) zaprezentował dobrą formę, podobał się także bramkarz Gój, który zwłaszcza w pierwszych tercjach popisał się szeregiem udanych interwencji. Wczoraj Cracovia mogła odnieść jeszcze wyższe cyfrowo zwycięstwo. Zasłużyła na to z przebiegu gry. Lecz zbytnia nerwowość napastników przeszkadza jeszcze w skuteczności. Dwukrotnie krakowianie nie wykorzystali przewagi kiedy to na lodowisku grało tylko trzech zawodników gości. W sumie interesujące, szybkie i na dobrym poziomie spotkanie. Bramki dla Cracovii zdobyli w 7 i 21 min. Migacz (najlepszy zawodnik na tafli) oraz w 48 min. Pysz, dla gości w 45 min. Hande.
Źródło: Gazeta Krakowska nr 268 z 9 listopada 1967